Hej! Jeśli trafiłeś tutaj, pewnie szukasz kogoś, kto sprawi, że dziecko pokocha angielski – a nie będzie traktował go jak nudny obowiązek. Pracuję z dziećmi od 2,5 lat od ponad dekady i wiem jedno: każde dziecko może pokochać angielski. Naprawdę.
Zaczęło się od obserwacji. Widziałam, jak dzieci tracą blask w oczach przy zwykłych lekcjach angielskiego – kartoniki, powtarzanie, ekrany. – To nie działa na 4-latka, który ma energię na 10 maratonów.
Dlatego ukończyłam trzy pełne szkolenia Jolly Phonics i Jolly Grammar – oficjalne, certyfikowane przez Jolly Learning UK.
Dopiero ta multisensoryczna metoda pokazała mi, że dzieci mogą czytać i pisać po angielsku już po kilku miesiącach – i to z uśmiechem.
Pedagogika, metodyka nauczania oraz język i literatura angielska – tu zdobyłam fundamenty pracy z dziećmi i nauczania języka.
Pracowałam jako nauczycielka języka angielskiego i polskiego oraz wychowawca dzieci w różnych placówkach edukacyjnych.
Uzyskałam kwalifikacje do nauczania w międzynarodowym programie International Baccalaureate Primary Years Programme.
Ukończyłam studia podyplomowe z angielskiego w biznesie oraz zarządzania oświatą i polityki edukacyjnej.
Poznałam sprawdzone metody, które pomagają dzieciom naturalnie uczyć się czytania, wymowy i budowania pierwszych zdań po angielsku.
Regularnie uczestniczę w szkoleniach z kreatywnych metod nauczania, takich jak storytelling, drama czy praca z literaturą dziecięcą.
Zamiast tego wykorzystuję ich naturalną energię: skaczemy przy dźwiękach, machamy rękami przy gestach Inky Mouse, śpiewamy z wężem Snake i pszczołą Bee.
Każdy z 42 dźwięków Jolly Phonics to nie sucha literka – to cała historia: ruch, piosenka, dotyk, zabawa. Zmieniam aktywności co 5–8 minut, więc nawet najbardziej ruchliwe dziecko zostaje ze mną do końca.
A na finiszu? Wolne budowanie z klasycznych LEGO – bez instrukcji.
Dzieci gadają po angielsku o swoich zamkach, dinozaurach czy statkach kosmicznych.
Słowa wchodzą same, naturalnie. Zero ekranów. Zero nudy. Tylko radość i prawdziwe postępy.
Naturalna ruchliwość dziecka nie jest problemem – to mój największy sprzymierzeniec. Skaczemy, śpiewamy, gestykulujemy. Nauka angielskiego angażuje całe ciało, dzięki czemu słowa trafiają do pamięci długotrwałej.
Każdy dźwięk Jolly Phonics to odrębna historia z ruchem, piosenką i gestem. Dzieci nie uczą się liter – przeżywają je. I właśnie dlatego zostają w głowach na zawsze.
Wolne budowanie bez instrukcji – dzieci tworzą i opowiadają po angielsku. Słownictwo wchodzi naturalnie, przez prawdziwe emocje. Zero ekranów, zero presji, same efekty.
— Oksana, Jolly Kids Learning Center